Podstawę do zrozumienia reaktywności danej grupy związków (lub nawet konkretnego związku) stanowi niewątpliwie zrozumienie istoty elementarnego procesu reakcji, omówionego także w rozdziale Wstęp, działu dotyczącego reakcji chemicznych. Ograniczmy się do najczęściej spotykanego przypadku reakcji między dwiema cząsteczkami różnych związków: A i B. Na co dzień mówimy krótko, że cząsteczka A reaguje z cząsteczką B dając w wyniku reakcji cząsteczkę C. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że ten tak krótko ujęty proces jest w rzeczywistości o wiele bardziej złożony i nawet w największym uproszczeniu trzeba opisać jego przebieg w kilku punktach:
w pewnym miejscu w przestrzeni spotkały się dwie, mogące ze sobą reagować cząsteczki A i B (np. cząsteczka kwasu organicznego i cząsteczka alkoholu); ich energie translacji (ruchu w przestrzeni) muszą być tak dobrane, by cząsteczki "zatrzymały się na chwilę" a nie odbiły się od siebie jak kule bilardowe. Jednym słowem reakcja wymaga, by cząsteczki przebywały obok siebie przez pewien okres czasu (bardzo krótki, ale jednak określony);
samo spotkanie, to za mało. Reagują przecież nie cząsteczki jako całość, a jedynie ich elementy, zwane grupami funkcyjnymi. W naszym przykładzie grupa karboksylowa –COOH i alkoholowa –OH. Zatem cząsteczki, aby móc przereagować musza być tak usytuowane wzajemnie w przestrzeni, aby ich grupy funkcyjne mogły się spotkać;
jeśli nawet dojdzie do spotkania grup funkcyjnych, to aby reakcja mogła się rozpocząć cząsteczki muszą mieć odpowiednio wysokie energie (energię wewnętrzną), pozwalające na przebieg reakcji;
wzajemne oddziaływanie elektronów walencyjnych atomów poszczególnych grup funkcyjnych, a pośrednio całych atomów, powoduje rozluźnienie jednych wiązań i zapoczątkowuje powstawanie nowych. Powstaje twór zwany kompleksem aktywnym (AB*), który już nie jest tylko dwiema cząsteczkami A i B, ale nie jest też jeszcze nową cząsteczką C (czyli już nie kwas+alkohol ale jeszcze nie ester);
powstały kompleks aktywny może, ale nie musi, przekształcić się w produkt. Jeśli tak się stanie - proces reakcji się zakończy. Może jednak dojść do rozpadu kompleksu aktywnego z powrotem na cząsteczki A i B i w ujęciu makroskopowym - mimo, że reakcja była już w bardzo zaawansowanym stanie - powiemy, że reakcja nie nastąpiła.
Podane powyżej elementarne etapy procesu reakcji to tylko jego główne elementy. Każdy z nich w dużej mierze jest zjawiskiem losowymi, czyli trywializując, zależy głównie od przypadku. Jednak prawdopodobieństwo zaistnienia tego przypadkowego zdarzenia zależy też w pewnym stopniu od czynników zewnętrznych - struktury reagujących cząsteczek i parametrów procesu (przede wszystkim stężenia lub ciśnienia reagentów oraz temperatury).
Trzeba też zdać sobie sprawę z tego, że to co potocznie nazywamy reakcją chemiczną zapisaną schematycznie jako A + B = C jest najczęściej wieloetapowym procesem, przebiegającym przez stadia pośrednie:
A + B = X; X + D = Y; ..... = C.
Pojęcie ogólnej reaktywności substancji jest pojęciem dość nieostrym i pozwala na rozróżnienia między substancjami znacznie różniącymi się między sobą, natomiast jest zbyt mało precyzyjny by różnicować substancje o podobnych właściwościach. Można spokojnie stwierdzić, że chlorek kwasu octowego jest o wiele bardziej reaktywny niż cykloheksan, natomiast porównywanie reaktywności np. alkoholi i kwasów organicznych nie ma większego sensu - brak ostrych kryteriów na podstawie których jednoznacznie można by przypisać jedną z tych grup do większej reaktywności. Z tego powodu często nie mówimy o reaktywności jakiejś substancji "w ogóle" lecz tylko w stosunku do konkretnej reakcji lub grupy reakcji. W stosunku np. do wodorotlenków kwasy organiczne są bardziej reaktywne niż alkohole, natomiast alkohole cechuje wyższa, niż w przypadku kwasów, reaktywność w rekcjach utleniania.
| |
|
Reaktywność w praktyce oznacza zazwyczaj ilość reakcji w jakie wchodzi dana substancja czy grupa substancji, oraz wydajność tych reakcji w warunkach niezbyt odbiegających od normalnych. Jeżeli jakaś reakcja dla przeprowadzenia z wydajnością liczoną w dziesiątkach procent wymaga temperatury rzędu kilkuset stopni i ciśnienia kilkuset atmosfer, nie bierzemy jej pod uwagę w trakcie rozpatrywania reaktywności danej substancji. Natomiast wszelkie reakcje przebiegające z dość dużą wydajnością w temperaturach do paruset stopni i kilku atmosfer uznajemy za "właściwość" chemiczną danego związku. Z pobieżnej nawet analizy przebiegu reakcji chemicznej (patrz wyżej) jasno wynika, że cecha zwana reaktywnością jest wypadkową kilku innych właściwości cząsteczki reagującej. Prześledźmy te cechy i ich wpływ na reaktywność.
Podsumowując: najistotniejszym i "najpewniejszym" czynnikiem wpływającym na reaktywność jest polarność - tak całej cząsteczki, jak i wiązań w obrębie centrum reakcji. Wpływ innych czynników mogących mieć znaczenie dla reaktywności danej grupy związków trzeba rozpatrywać kompleksowo, w powiązaniu z daną reakcją i warunkami jej przeprowadzania. Trzeba pamiętać, że także rozpuszczalnik i jego relacje z reagującymi w nim substancjami (solwatacja) mogą w sposób znaczący wpływać na reaktywność.
| |
|
![]() |
alkohol metylowy reaguje z kwasem octowym; nic nie stoi na przeszkodzie do powstania estru metylowego kwasu octowego (octanu metylu) | |
![]() |
ta sama reakcja między kwasem trichlorooctowym i
trichlorometanolem napotyka na duże przeszkody związane z oddziaływaniem
(odpychaniem) ładunków ujemnych na elektroujemnych atomach chloru; jednocześnie atomy chloru indukcyjnie zwiększają polarność wiązań w obrębie centrum reakcji (–OH i –COOH) |
|
|
wzór na papierze, jakimi najczęściej operujemy, nie
oddaje prawidłowo rzeczywistości; wydaje się, że nic nie broni dostępu
do grupy alkoholowej; wzór przestrzenny po lewej wyraźnie pokazuje, że dostęp do tej grupy alkoholowej (czerwono-niebieska) możliwy jest tylko "od dołu", dostępu z innych kierunków "bronią" pierścienie fenylowe, grupy nitrowe (granatowo-czerwone) i atom bromu (zielony) |
|
| Jeśli przemyślałaś sobie to wszystko o czym mówiliśmy na temat reaktywności, odpowiedz sobie na pytanie - dlaczego reakcje jonowe przebiegają zazwyczaj bardzo szybko (w stosunku do reakcji "organicznych" można powiedzieć, że wręcz błyskawicznie)? |